Długo zastanawiałem się - "zakładać, czy nie zakładać?". W końcu pomyślałem, dlaczego nie? Wieczne duszenie opinii tylko w sobie, świadczy o lekkim zacofaniu. Warto poddać swoje analizy dyskusjom i zderzyć się z innymi poglądami.
W Polsce muzyka jest jakimś kosmosem. Okazuje się, że posiadamy mnóstwo megautalentowanych osób, często jednak bez osobowości. Najgorszy jest jednak dobór tego, co pojawia się w tv. Tzw. masówka jest po prostu jedną, wielką KASZANĄ. Znalezienie czegoś godnego dłuższego zainteresowania graniczy niemal z cudem. Jeżeli któregoś dnia, ktokolwiek z czytających znajdzie dzięki mnie choć jeden utwór, który powali go/ją na kolana, to pisanie będzie miało sens.
Aha... W nagłówku będę trzymał reklamę płyty, która ostatnio mnie powaliła. Zaczynam od Magnetic Mana, o których płycie napiszę wkrótce kilka słów.
A więc zapraszam!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz